Męczeńska śmierć sióstr Salwatorianek w Mikołowie (1945)

Beata Bruggeman-Sekowska
Stanisława Falkus oraz Leopolda Ludwig były siostrami ze Zgromadzenia Sióstr Boskiego Zbawiciela (Salwatorianki). Dnia 27 stycznia 1945 roku zostały zamordowane w kaplicy przez żołnierzy Armii Czerwonej po uprzednim doznaniu przemocy seksualnej. Obecnie trwa ich proces beatyfikacyjny.
Siostra Leopolda Gertruda Ludwig SDS
Leopolda Gertruda Ludwig urodziła się w 1905 roku w wielodzietnej rodzinie robotniczej jako piąte z dziewięciorga dzieci hutnika Józefa oraz Marii z domu Tomeckiej. Pochodziła z rodziny religijnej. Pierwszą Komunię Świętą przyjęła 1 kwietnia 1916 roku, natomiast sakrament bierzmowania – 19 września 1918 roku.
Jako młoda dziewczyna podjęła pracę w służbie domowej. Następnie trafiła do domu rekolekcyjnego prowadzonego przez ojców Salwatorianów w Trzebini. Idąc tą drogą, 7 grudnia 1937 roku wstąpiła do żeńskiej gałęzi zgromadzenia – Salwatorianek. Nowicjat odbyła w Wiedniu, gdzie przyjęła imię zakonne Leopolda. Pierwsze śluby zakonne złożyła 15 lipca 1939 roku.
Po powrocie do Polski pracowała jako zakonna kucharka. W sierpniu 1939 roku została skierowana do Mikołowa, miasta w południowej Polsce (województwo śląskie), gdzie Salwatorianie prowadzili gimnazjum. Pracowała tam w kuchni wraz z siostrą Stanisławą Agnieszką Falkus SDS. W Mikołowie zastał ją wybuch II wojny światowej 1 września 1939 roku.
Siostra Stanisława Agnieszka Falkus SDS
Agnieszka Falkus urodziła się w 1901 roku w wielodzietnej rodzinie robotniczej jako szóste z szesnaściorga dzieci Franciszka, pracownika huty cynku Huta Hugona, oraz Marii z domu Kołodziej. Została ochrzczona 26 stycznia 1901 roku, pięć dni po urodzeniu, w parafialnym kościele Matki Bożej Różańcowej w Halembie. Uczęszczała do szkoły w rodzinnej miejscowości Stara Kuźnia.
W wieku 17 lat podjęła pracę w służbie domowej u państwa Skutell w Lipinach, następnie pracowała w szpitalu w Piaśnikach oraz w fabryce w Wirku. Ostatecznie znalazła zatrudnienie w kuchni zakonnej Salwatorianów w Krakowie. Dzięki ich wsparciu 28 sierpnia 1928 roku wstąpiła do żeńskiego zgromadzenia Salwatorianek w Berlinie. W październiku 1930 roku złożyła pierwszą profesję zakonną, przyjmując imię Stanisława.
Po powrocie do Polski pracowała kolejno w Trzebini oraz w Goczałkowicach-Zdroju, gdzie w 1936 roku złożyła śluby wieczyste. Następnie pełniła posługę w Krakowie, a w 1939 roku została skierowana do Mikołowa. Dzięki swoim zdolnościom, pracowitości i zmysłowi organizacyjnemu została wybrana zastępczynią przełożonej prowincjalnej. Posiadała również zdolności pedagogiczne, które wykorzystywała w pracy z młodzieżą. W Mikołowie zastał ją wybuch II wojny światowej 1 września 1939 roku.

Tragiczne wydarzenia stycznia 1945 roku
Zbliżający się od wschodu front Armii Czerwonej w styczniu 1945 roku niósł ze sobą strach, prześladowania osób konsekrowanych oraz liczne morderstwa i grabieże. Pod koniec stycznia wojska radzieckie dotarły do Mikołowa.
Dnia 27 stycznia 1945 roku żołnierze Armii Czerwonej wtargnęli do domu zakonnego przy ulicy Rybnickiej 4, dokonując rabunku mienia, kradzieży zegarków oraz domagając się alkoholu. W domu przebywali wówczas: ks. Celestyn Rogowski – prowincjał i przełożony domu, ks. Tomasz Klimas, br. Kostka Kremiec, br. Władysław Marszałek oraz trzy siostry Salwatorianki zajmujące się pracami domowymi.
Księża, bracia zakonni oraz dwie z trzech sióstr Salwatorianek schronili się w piwnicy (trzecia siostra, Ryszardyna Głogowska SDS, przebywała w tym czasie poza domem). Następnie zostali wyprowadzeni do kaplicy domu zakonnego. Kapłanów i braci zakonnych zaprowadzono z powrotem do piwnicy, gdzie zostali zamknięci pod strażą. W kaplicy pozostały same siostry.
Męczeńska śmierć
Dopiero po odejściu żołnierzy możliwe było poznanie dalszego losu sióstr. Zostały one znieważone, a następnie w okrutny sposób zamordowane. Żołnierze kłuli je bagnetami, bili, a następnie strzelali, powodując ich śmierć.
Siostrę Stanisławę znaleziono w kałuży krwi przed ołtarzem, natomiast siostrę Leopoldę Gertrudę Ludwig SDS – pomiędzy ławkami kaplicy. Przebieg wydarzeń potwierdzili świadkowie obecni w pobliżu kaplicy w tym tragicznym dniu. Uczeń mikołowskiego gimnazjum, Jerzy Kajzer, zeznał 12 listopada 1954 roku:
„Dnia 27 stycznia 1945 roku, w czasie działań wojennych w Mikołowie, wszedłszy do kaplicy Księży Salwatorianów […] ujrzałem śp. siostrę Stanisławę Falkus, salwatoriankę, leżącą przed ołtarzem skrwawioną i zabitą. Na piersiach, to znaczy na kornecie zakonnym, widoczne były ślady po wkłuciach sztyletem oraz wloty kul rewolwerowych. Obok głowy leżały wybite zęby. Pod ławkami, z twarzą zwróconą w stronę ołtarza, leżała siostra Leopolda Ludwig, również salwatorianka, pokrwawiona i zabita.” Na podłodze leżały podeptane ornaty.
Pochówek i pamięć
Po opuszczeniu miasta przez wojska radzieckie, 6 lutego 1945 roku ciała sióstr Stanisławy i Leopoldy zostały pochowane w ogrodzie zakonnym, naprzeciw wejścia do kościoła, w miejscu, gdzie obecnie znajduje się grota Matki Bożej z Lourdes.
W 1952 roku, gdy władze świeckie zajęły dom zakonny, a groby sióstr znalazły się na jego terenie, w 1954 roku dokonano ekshumacji ich ciał i przeniesiono je na cmentarz parafialny w Goczałkowicach-Zdroju. W kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Zbawiciela w Mikołowie umieszczono tablicę pamiątkową upamiętniającą obie ofiary mordu.
Sources:
chrome-extension://efaidnbmnnnibpcajpcglclefindmkaj/https://salvatorians.com/wp-content/uploads/2023/03/SDS_in_1945_-_The_Final_Days_of_World_War_II.pdf
Wikipedia
Images: Wikipedia













